Zamknij okno

Informacja o plikach cookies w serwisie www.eurometal.com.pl.

Witryna www.eurometal.com.pl używa pliki cookies, m.in. w celach statystycznych i reklamowych.
W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce internetowej. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies.

Eurometal na YouTube Eurometal Polska Eurometal.com.pl in english Eurometal.com.pl deutsche Eurometal по - русски Eurometal på svenska

Z wizytą w firmie... - wywiad dla 4metal Lifestyle Magazine

Z wizytą w firmie... - wywiad dla 4metal Lifestyle Magazine

Redakcja magazynu branżowego 4metal Lifestyle Magazine przeprowadziła wywiad z naszym pracownikiem z działu handlowego - Karolem Sworobowiczem. Pytania zadawał Bartłomiej Baśko, a materiał został wydrukowany w wydaniu nr 10 (październik/listopad/grudzień 2013). Zapraszamy do lektury poniżej.

WSPARCIE DLA SZKÓŁ

WCIĄŻ SPOTYKAMY SIĘ Z OPINIAMI, ŻE BRAKUJE FIRM, KTÓRE SWOJĄ DZIAŁALNOŚCIĄ WSPIERAŁYBY EDUKACJĘ ZAWODOWĄ I TECHNICZNĄ. NA SZCZĘŚCIE ISTNIEJĄ PRZEDSIĘBIORSTWA, KTÓRE POTRAFIĄ PATRZEĆ PERSPEKTYWICZNIE I DBAJĄ O NAUKĘ MŁODYCH LUDZI. JEDNĄ Z TAKICH FIRM JEST FIRMA EUROMETAL Z BANINA KOŁO GDAŃSKA. O FIRMIE OPOWIADA KAROL SWOROBOWICZ, DORADCA TECHNICZNY KLIENTA.

Czym dokładnie zajmuje się firma EUROMETAL?
Na rynku istniejemy już ponad 20 lat. Na początku świadczyliśmy usługi remontu i naprawy maszyn używanych. Od około 13 lat specjalizujemy się w dystrybucji obrabiarek do metalu, a od roku oferujemy także dodatkową usługę. Sprawy związane z przetargami dotyczącymi remontów maszyn pokazały, że jest taka potrzeba ze strony rynku i stąd zrodził się pomysł na taki rodzaj oferty. Dostosowujemy starszego typu obrabiarki NC i konwencjonalne do obecnie panujących europejskich dyrektyw i wymagań BHP.

Na czym dokładnie polega przystosowywanie takich maszyn?
Usługa ta dotyczy głównie bezpieczeństwa operatorów obrabiarek. Montujemy wszelkiego rodzaju dodatkoweosłony, wymieniamy układy elektroniczne i elektryczne na nowocześniejsze.

Wracając do samych maszyn. Co znajdziemy w ofercie firmy?
W standardowej ofercie można znaleźć szeroki zakres maszyn - od wiertarek stołowych poprzez klasyczne tokarki, frezarki i wiertarki, dochodząc do wysokiej klasy centr obróbczych, zarówno frezarskich, jak i tokarskich. Często współpracujemy z klientami, którzy poszukują maszyn dopasowanych do ich specyficznych wymogów. Mamy dużą ilość kontaktów handlowych, dlatego nie musimy się ograniczać do standardowej oferty i możemy oferować rozwiązania tworzone specjalnie dla klienta.



Jaki był najciekawszy projekt, nad którym Państwo pracowaliście?
Takich ciekawostek na dobrą sprawę było mnóstwo. Kiedyś wdrażaliśmy do pracy niestandardowe, pięcioosiowe centrum obróbcze. Maszyna charakteryzowała się alternatywnym podejściem do obróbki pięcioosiowej – zamiast stołu uchylno-obrotowego obrabiarka została wyposażona w stół obrotowo-dostawiany do stołu głównego i posiadała głowicę uchylną w jednej osi. Takie rozwiązanie jest nowatorskie i daje znacznie większe możliwości w obróbce. Klient chciał, żeby na takim centrum z ogromną precyzją obrabiać łopatki wirników do turbin silników samochodowych. Naszym zadaniem było wdrożenie obrabiarki do pracy i dostrojenie jej do produkcji w zakładzie.

W jakich sektorach wykorzystywane są Państwa maszyny? 
Tak na dobrą sprawę nasze obrabiarki trafiają do przeróżnych branż, jednak wszystko zależy od rodzaju maszyny. Jeżeli chodzi np. o giętarki do rur naszym odbiorcą bardzo często są firmy pracujące w przemyśle motoryzacyjnym czy meblarskim. W przypadku centrów obróbczych poza wspomnianym sektorem automotive, jest to również branża lotnicza i przemysł ciężki.

Czy wychodzicie także na rynki zagraniczne?
Oczywiście. Jesteśmy jak najbardziej otwarci na inne rynki takie jak chociażby szwedzki czy rosyjski. Ostatnio zaczęliśmy współpracę także z rynkiem brytyjskim i mamy nadzieję, że będzie się ona prężnie rozwijała. Z naszych obserwacji wynika, że w Wielkiej Brytanii maszyny identycznej klasy kosztują niemal dwukrotnie więcej niż w Polsce. Staramy się podbić tamten rynek i już mamy sporo zainteresowanych klientów. Do tego należy dołączyć także Europę Południową oraz Afrykę. Na Czarnym Kontynencie mamy kontakty w Maroko, gdzie współpracujemy z naszym dystrybutorem już od dobrych kilku lat.



Cały czas się rozwijacie. Czy mimo to odczuliście kryzys?
Z tym kryzysem jest dość ciekawa sprawa. Myślę, że widać go dość wyraźnie na każdym możliwym rynku. Natomiast uważam, że jest to kryzys napędzany przez media i ogólny strach ludzi. Przedsiębiorcy niestety sami się „nakręcają“. Owszem jest pewne spowolnienie, jednak osobiście uważam, że pracy nie ma mniej. Wręcz jest jej jeszcze więcej.

Czyli mamy kryzys, ale pracy jest więcej. Na zdrowy rozsądek jedno z drugim się wyklucza.
Myślę, że ludzie stali się troszeczkę bardziej ostrożni. Przykładowa rzecz – zakupy maszyn. Pojawia się więcej zapytań, ludzie dłużej się zastanawiają nad różnymi wariantami danej maszyny np. czy kupić mniejszą czy większą. Tymczasem kilka lat temu zakupy wyglądały zupełnie inaczej. Klient przyjeżdżał, pytał się, co możemy zaoferować, stwierdzał ,co mu jest potrzebne i maszyna była kupowana praktycznie od ręki. Natomiast teraz ludzie są bardziej przezorni i starają się zabezpieczyć. Z tego powodu negocjacje sprzedażowe trwają dłużej, a nawiązane kontakty muszą być ciągle utrzymywane. Prowadzi się więcej rozmów i wkłada w to więcej energii, dlatego też finalizacja zleceń rozciąga się w czasie. Przez to mając otwartych kilkanaście czy kilkadziesiąt kontaktów cała praca się kumuluje, a na jej efekty trzeba po prostu poczekać. W te rozmowy handlowe wliczają się także liczne przetargi, w tym i dla szkolnictwa.

Często współpracują Państwo z placówkami edukacyjnymi?
Jak najbardziej. Startujemy w wielu przetargach dla szkół i uczestniczymy w nich już od wielu lat. W tym momencie w głównej mierze zajmuję się właśnie przetargami, także tymi dla szkolnictwa.



Niestety niektórzy producenci maszyn nie chcą uczestniczyć w tego typu przedsięwzięciu. Dlaczego Państwo zdecydowali się na takie inwestycje?
Pozytywną rzeczą w przypadku dostarczania grupy maszyn do szkół jest tworzenie pracowni dla młodych ludzi, którzy chcą wykształcić się w konkretnym zawodzie. Dzięki temu każdy, kto chce nauczyć się obsługi obrabiarek, zyskuje taką możliwość. To jest bardzo pozytywna rzecz, bo dzisiaj brakujespecjalistów na naszym rynku. Dlatego też staramy się wspierać szkolnictwo zawodowe i techniczne.

Jakiego typu maszyny wędrują do szkół?
Są to głównie maszyny sterowane numerycznie, niewielkie centra obróbcze i małe tokarki numeryczne. Dostarczamy małe obrabiarki z uwagi na to, że przy szkoleniach nie są wymagane wielkogabarytowe maszyny. Chodzi o to, żeby nauczyć młodych ludzi obsługi, a nie otwierać produkcjęw szkole. Chciałbym jednak podkreślić, że nasze podejście do kwestii wyposażania placówek edukacyjnych różni się od podejścia do tej sprawy przez innych dostawców. Spora część dystrybutorów dostarcza niewielkie, typowo szkoleniowe maszyny. Niestety nie odzwierciedlają one jakości maszyn stosowanych w profesjonalnych zakładach przemysłowych. My natomiast chcemy przedstawić młodym ludziom obrabiarki – co prawda mniejsze od przemysłowych - ale posiadające stuprocentowe odwzorowanie tych, stosowanych w produkcji.

Gdzie można już znaleźć Państwa maszyny?
Takich pracowni jest już wiele i są to między innymi Uniwersytet Rzeszowski, Zespół Szkół Technicznych w Chełmie czy Centrum Kształcenia Zawodowego w Wysokiem Mazowieckiem. Trzeba jednak podkreślić, że nie zawsze są one całościowo wyposażone w nasze maszyny, ponieważ przetargi edukacyjne podzielone są na różne kategorie. Szkoła wyposaża się na przykład oddzielnie w pracownię spawalniczą, oddzielnie w obróbkę CNC i oddzielnie w obróbkękonwencjonalną. Wiadomo, że spawalnictwo nie jest naszą dziedziną, dlatego bierzemy udział w tych przetargach, które są zgodne z profilem naszej działalności.



Jak by Pan ocenił kondycję edukacji technicznej?
Niestety widać, że w branży brakuje specjalistów, a młodzież niechętnie patrzy na szkoły techniczne. Teraz wszyscy chcą iść na studia i zarabiać duże pieniądze. Potem życie pokazuje, że tak naprawdę mechanik samochodowy czy dobrze wyszkolony operator-programista lub spawacz może niejednokrotnie zarabiać nawet dwa razy więcej od człowiekaz dyplomem, ale bez żadnego doświadczenia. To wynika właśnie z braku specjalistów. Osobiście dziwię się, czemu to tak wygląda. Ja trafiłem do tej firmy dlatego, że zawsze lubiłem maszyny. Jako uzupełnienie mojej pracy magisterskiej stworzyłem małą obrabiarkę do metalu. Była to portalowa, typowo biurkowa frezarka ze sterowaniem komputerowym. To był dla mnie ogromny atut, kiedy starałem się o pracę w firmie Eurometal. Maszyny zawsze były moim konikiem i dziwi mnie, że młodzi ludzie nie chcą się tym zajmować.

Bo często bywa tak, że młodzież, która idzie do szkół technicznych, robi to, bo po prostu musi gdzieś się uczyć.
Rzeczywiście, jest taki trend. Do pewnych szkół idzie się tylko po to, by cokolwiek robić - nieważne z jakim skutkiem. Wracając też do mojej wcześniejszej wypowiedzi, myślę, że kryzys ten może być w pewnym stopniu podyktowany tym, co się dzieje ze społeczeństwem. Duża część osób stała się zbyt leniwa i nie ma zainteresowań. Era komputeryzacjii internetu troszkę odbija się czkawką.

Jakie rady udzieliłby Pan młodym ludziom stojącym przed wyborem szkoły ponadgimnazjalnej?
Mówi się, że żeby kimś zostać, trzeba skończyć liceum. To nie jest prawda. Gdybym osobiście mógł jeszcze raz wybierać swoją ścieżkę edukacyjną, na pewno zdecydowałbym się na porządne technikum i od razu specjalizowałbym się w wybranej dziedzinie. Życzę im jak najtrafniejszych wyborów.

A czego życzyć Państwu?
Dalszego, dobrego rozwoju kontaktów międzynarodowych i zdobywania zagranicznych rynków. No i końca tego „pseudo kryzysu“.

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze

CAPTCHA Image
Reload Image
Wpisz kod*:

Kategorie artykułów

Archiwum

2016 © Eurometal Nasi dostawcy: Maszyny Pinnacle DMTG Centra tokarskie Top-Turn Prasy hydrauliczne RTHC Everising

EUROMETAL Sp. z o.o. 80-297 Banino K/Gdańska Miszewko 41; tel. (+48 58) 550 08 20; tel. (+48 58) 550 08 21; fax (+48 58) 550 08 19 eurometal@eurometal.com.pl 54.404782, 18.363004

Google+

Eurometal Sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do wprowadzania zmian bez powiadamiania. Wszystkie opublikowane informacje nie stanowią oferty handlowej w rozumieniu art.66 Kodeksu Cywilnego.
Wszystkie materiały zamieszczone na stronie www.eurometal.com.pl są własnością Eurometal Sp. z o.o. Jakiekolwiek kopiowanie w całości lub we fragmentach (zdjęcia, opisy, dane techniczne) bez pisemnej zgody Eurometal Sp. z o.o. jest zabronione.